Google NonSense aka AdSense

bogaci nie muszą grać fair…

Mozilla nie boi się Google… listopad 2, 2007

Zaszufladkowany do: google, oszuści — admin @ 10:57 am
Tags: , , , ,

Szefowa fundacji Mozilla Mitchell Baker zadeklarowała, że jej organizacja nie będzie się wahać przed zerwaniem współpracy z koncernem Google. W razie jakichkolwiek nacisków ze strony giganta, mogących przyczynić się do utraty niezależności Mozilla Foundation.
(więcej…)

 

Koniec Gooogle! Najwyższy czas… sierpień 22, 2007

Zaszufladkowany do: Wisielczy humor, adsense, google, oszuści — admin @ 12:20 pm

Wiele czasu upłynęło od ostatniego wpisu na tym blogu. Niektóre osoby związane zapewne z google (bo kto inny to czyta) sugerowały nawet że autor (czyli ja) zarobił kupę kasy na adsense i wyjechał na zasłużone wakacje. Toż to skandal! Wypraszam sobie takie insynuacje! Nie upadłbym tak nisko, żeby wypoczywać za pieniądze należące do zablokowanych wydawców.

Wstydźcie się czytelnicy (zwłaszcza jeden powinien się wstydzić ;-) ), bowiem moje wakacje nie zostały opłacone przez brudne pieniądze z google. Powiem więcej… wogóle nie było żadnych wakacji :P . (więcej…)

 

Jak zablokować konto adsense nielubianemu koledze? czerwiec 16, 2007

Zaszufladkowany do: adsense, google, oszuści — admin @ 10:07 am

Ponieważ kurs “oszukiwania adsense” jest ciągle w drodze, a ludzie odwiedzający tego bloga są najwyraźniej bardzo niecierpliwi postanowiłem przygotować trochę inny artykuł.

Wiem, że to co zaraz napiszę może wstrząsnąć osobami zarejestrowanymi w adsense, ale cóż… raz się żyje.

Regulamin adsense jest tak wymyślony, żeby chronić w jak największym stopniu… no kogo? Taki krótki quiz… 10 sekund na odpowiedź… tik tik tik tik tik…

“REKLAMODAWCÓW” – pada odpowiedź jednego z was. No cóż… wiemy już jedno na temat osoby, która udzieliła właśnie takiej odpowiedzi – jej konto zostało kiedyś zablokowane przed google. (więcej…)

 

Jak oszukiwać adsense, żeby cię nie zbanowali? czerwiec 8, 2007

Zaszufladkowany do: Ogólnie, adsense, google, oszuści — admin @ 4:45 pm

To pytanie zadaje sobie zapewne bardzo wielu internautów. W końcu pieniędzy nigdy za wiele, dlaczego więc nie spróbować? Dodatkowo Google jest tak bogate, że parę tysiączków nie zrobi im żadnej różnicy.

Patrząc z moralnego punktu widzenia nasze działania niczym nie będą się różniły od działań monopolisty. Google leci z nami w kulki – oszukując na każdym kroku (blokując konta, zaniżając zarobki z reklam, nie naliczając kliknięć itd. itp.) – może nie powinniśmy pozostać im dłużni.

Decyzja podjęta! Będziemy oszukiwać Google i trzepać kasę. Na pewno zastanawiacie się jakież to wymyślne techniki będziemy stosować. Napiszę jedno, niektóre z tych technik pozwalają na korzystanie z programu adsense bez żadnych ograniczeń. Google nie zainteresuje się nami i nawet jeśli jakaś złośliwa bestia (czyt. twoja konkurencja) postanowi złożyć donos na nasze praktyki, to google i tak go… delikatnie mówiąc… oleje.

Sposób, który przedstawię poniżej to tzw. złoty smrode… znaczy się środek. Dostaniecie całą rozpiskę “co, gdzie, kiedy” i ilustracje “jak działać”. Wiedza, którą wam przekażę mogłaby przynieść mi zyski porównywalne z Arabią Saudyjską, ale zdecydowałem oddać ją w wasze chciwe ;) rączki całkowicie za darmo. Pamiętajcie tylko, gdy już osiągniecie wymarzone miliony zamieśćcie chociaż podziękowania na tym blogu.

Pewnie czekacie z niecierpliwością na jakieś informacje. Wiedząc o tym, zastosuję pewien chwyt, którego nauczyłem się podczas oglądania np.”M jak miłość”  – ciąg dalszy w następnym artykule. Bądźcie tutaj pierwsi gdy zacznie się rewolucja!

 

Tania siła robocza – boty maj 10, 2007

Zaszufladkowany do: Ogólnie, google, oszuści — admin @ 8:19 pm

Zakładam oczywiście, że przynajmniej raz otrzymaliście jakiegoś maila od google. Zakładam również, że wasze konto adsense zostało zbanowane. Jeśli nie to i tak pozwalam Ci czytać dalej (wspaniałomyślny jestem, nie ma co).

Pierwszą rzeczą jaką robi osoba zbanowana (poza myślami samobójczymy of course ;) ) jest chęć pokazania google, że jesteśmy niewinni. Pomijam tutaj kwestię uczciwości (ponieważ wszyscy ludzie są z gruntu rzeczy dobrzy, czy jakoś tak – nigdy nie uważałem na zajęciach z filozofii). Czasem istnieje możliwość, że nasze konto zbanowane zostało całkowicie zasadnie, ale nie zawsze tak jest. Co więc robimy, aby oczyścić nasze dobre imię z zarzutów oszustwa? Jak to co… wysyłamy maila do google! (hura!) (więcej…)

 

Dziękujemy za współpracę… spadaj! maj 9, 2007

Zaszufladkowany do: Ogólnie, adsense, oszuści — admin @ 8:44 am

Dostałeś może kiedyś maila w takim tonie od google adsense? Oczywiście nie było w nim takiej linijki, ale… wiadomo o co chodzi.

Google postanowiło ochoronić reklamodawców i zablokować twoje konto, dodatkowo zabierając pieniądze, które zarobiłeś. Jaka była przyczyna? Nieprawidłowe kliknięcia (zapewne, przynajmniej w większości przypadków są to nieprawidłowe kliknięcia).

Mogę się założyć, że kiedy dostałeś takiego maila, to od razu sobie pomyślałeś: “Jak to do cholery? Jakie nieprawidłowe kliknięcia? JESTEM NIEWINNY”. W wielu przypadkach tak właśnie jest, ale to nie znaczy że masz prawo posiadać konto adsense. (więcej…)